Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część druga

Moje zwyczajne życie

Znów telefonicznie

2lucia

Nie lubię  pisać  w telefonie ale czasem nie mam wyjęcia. Wczoraj oficjalnie rozpoczął się w Italii sezon świąteczny. Jak wiadomo potrwa do 6 stycznia czyli sympatycznej Befany czarownicy w spiczastej czapce. Wystawy kolorowe, świąteczna LM... więcej

Co ja właściwie robiłam przez dwa dni

2lucia

Mimo odblokowania psychicznego po tamtej furii mam problem z koncentracja. Co ja właściwie robiłam przez prawie dwa dni? Najważniejsze , oglądaliśmy mieszkanie do wynajęcia i właściwie zapadła z naszej strony decyzja na " tak". Dziś miał zadzwonić do... więcej

Lucia Modna w dzianinach ulubionych

2lucia

Sezon na miękkość i ciepłość. A więc jesienno zimowe dzianiny. Mimo, że będzie za jakiś czas " Świąteczna Lucia Modna" to jednak te dzianiny tak mnie zakręciły, że musiałam je pokazać.  Zwłaszcza za sprawą tej sukienki.  Druga propozycja te... więcej

Awantura z Polski rodem

2lucia

Wczoraj wieczorem  coś we mnie się odblokowało. Dzień  był podły do kwadratu bo i V mi nie ułatwiał. Mój  wybuch nastąpił  właśnie  za jego bezpośrednią przyczyna. Jak pisałam hotel  jest pełen czarnoskórych  którzy... więcej

Jest jak jest

2lucia

Dzisiaj  nie potrafię  sklecic porządnie  jednego zdania. Pisze w telefonie  czego dodatkowo nie lubię. Jestem jak martwa i chyba nieprędko się pozbieram. I to wszystko co mogę napisać.

Znów uderzenie

2lucia

A miałam szczery zamiar opowiedzieć o kolorowym przedświątecznym piazza Arringo. Może jutro. Teraz nerwy mnie gonią bo dostalam paskudną wiadomość z Polski. Mój eks oprócz gróźb, które namietnie wysyła do mnie w okolicach swojej emerytury zaczął groz... więcej

Cztery na cztery

2lucia

Bo tak. Kiedyś jeździliśmy i byliśmy na czterech kółkach. Teraz chodzimy i mamy do dyspozycji cztery  nogi. Chodzimy rano do południa i chodzimy popołudniu. Często do wieczora. I na moją linię ma to kolejny wplyw.  Kiedy tak chodzę różne my... więcej

"Terremotati "

2lucia

Nie powiem milo mnie dziś V. zaskoczył. Nie umiał spać, jego chyba też nerwy gonią. Wstał o siódmej i poszedł z Billym i na kawę do baru. Ja zwlekłam się nieco później i kiedy już zastanawiałam się, gdzie poleźli takim wczesnym zimnym rankiem, wrócil... więcej

Poranny bieg czyli z dziennika " terremotati"

2lucia

A zima nas dopadła. W samochodzie było lodowato kiedy poszłam coś z niego przynieść. Olej w buteleczce prawie zamarzł. Billy po załatwieniu czynności fizjologicznych zwiewał truchtem do hotelu. Nie powiem, ja też. Wiał arktyczny wiatr i dopiero kolo ... więcej

© Poza granicami Polski ale nie tylko część druga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci