Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część druga

Moje zwyczajne życie

Znów na wojennej ścieżce

2lucia

I znów za sprawą Marokańczyków. Niedługo nabawię się alergii na słowo Maroko. Nie pisałam o tym ale dziś ten temat poruszę. I mogę być nawet posądzona o rasizm. 

W " naszym " hotelu jest też rodzina marokańska. Rodzice z dwójką dzieci. Niby ofiary trzęsienia ziemi ale tak naprawdę pod skrzydłami opieki społecznej. Bo tatuś, jak pracuje to na " czarno" więc oficjalnie jest biedny bez pracy. I Bóg wie czym się jeszcze zajmuje, bo ostatnio spędził  w szpitalu aż miesiąc z racji tego, że współbratymcy dali mu solidnie po łbie za sprawę jakiś pieniędzy. Żyją sobie na koszt Italii w pozycji roszczeniowej. Wierzyc mi się nie chciało, że po starszą dziewczynkę codziennie przyjeżdża szkolny autobus z poprzedniego miejsca zamieszkania ( 30 km) żeby ją zawieść i odwieść na lekcje. Jakby nie mogła chodzić do szkoły na miejscu.

V. głośno mówi ( a ci co go znają, wiedzą, że głos ma tubalny), że to jest lekka przesada i nie tylko w tej sprawie. Jeżeli ktoś wynajmował mieszkanie i stracił, je w wyniku trzęsienia ziemi, to potem powinien wynająć inne mieszkanie, bo przecież nic się w jego sytuacji nie zmieniło. Placił czynsz wcześniej, powinien płacić i później. Oczywiście należałaby się opieka przez jakiś czas ale nie w takim wymiarze, jak osobom, które straciły dom własny. A tak nie jest w przypadku rodziny z Maroka. 

Punkt zapalny stanowi młodsze dziecko. Lubię dzieci ale tak rozwydrzonego bachora jeszcze w swoim długim życiu nie spotkałam. Ma około 2 lat i wiecznie wymusza wszystko wrzaskiem. W jadalni, na zewnątrz. Rozrzuca zabawki po całym parkingu. Stanowi niebezpieczeństwo dla kierowców bo to parking nie plac zabaw. Rodzice nie respektują ogłoszenia hotelowego. Znów V. się naraził bo głośno mówił:

- To nie wina dziecka tylko rodziców. A jak dziecko bałagani to powinni sprzątnąć rodzice. Dziecko się wychowuje i  uczy szanować kulturę kraju, w którym się chce mieszkać. 

Wszyscy siedzą cicho z obawy przed tą nacją.

Było, już starcie ze starszym panem, który był naszym sąsiadem przez ścianę. Ów pan ośmielił się zwrócić uwagę matce, żeby zajęła się dzieckiem, bo on czyta w świetlicy gazetę a dzieciak lata dookoła niego i jemu, już się w głowie kręci. Matka caly czas ma przy ucho " komórkę" więc specjalnie nie zajmuje się dzieckiem. Ale jak ktoś zwróci uwagę to startuje z za przeproszeniem "pyskiem". .Doszło do potężnej awantury, w którą wmieszał się małżonek i pan wezwał carabinierów. A potem się wyprowadził. 

Wczoraj doszło do awantury z V. a na dodatek zostałam obrażona ja, która słowa z Marokanką nie zamieniłam a malucha traktowałam jak każde inne dziecko.

V. palił na balkonie papierosa i zauważył, że dzieciak piłeczką tenisową obija o jego samochód. 

Krzyknął z góry do rodziców.

- Ej... to moje auto nie mur. 

Za chwile przyleciała matka pod balkon i się zaczęło.

Nie będzie zwracał uwagi dziecku, jest taki siaki i owaki a w ogóle to Polka z która mieszka nie jest jego żoną. Tu już mnie ruszyło ale w pyskówkę nie dałam się wciągnąć. Przysłowie włoskie mówi, że" najwieksza obrazą, jest cisza". Wystarczyło, że V. grzmiał i balam się, że go atak apopleksji chwyci.

Czyli zostałam jednym słowem " putaną". Ciąg dalszy nastąpił, kiedy wyszliśmy na spacer. Doleciał do V. małżonek i zaczął wykrzykiwać ., że to już ostatni raz i on mu pokaże. Dobrze, że trzymał dziecko bo chybaby się skończyło bójką. 

I dziś kolejny raz odwiedziliśmy carabinierow. W hotelu dostaliśmy ich nazwiska a ja caly czas się zastanawiam czy podejśc do Marokanki i powiedzieć co o tym myślę. W konkretnie moim przypadku.

Niech się zajmie wychowaniem dzieci a nie zastanawia się czy ja mam ślub czy nie. 

Tu jest Europa i kobiety żyją, jak chcą.

I teraz, już wiecie, że nie ma spokoju nawet w hotelu " Mediterraneo".

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • akacja68

    Ciekawych masz sąsiadów, nie ma co. Nie ma czasu na nudę ;)

  • 2lucia

    Gorzej ze przy okazji niebezpiecznych. A podobno żyjemy w Europie w XXI wieku. W Martinsicuro co krok to kobieta z zakryta głowa. Rozpacz. **

  • Gość: [Szmygrys] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Co za koszmar. Jakbym zobaczyła bachora, co piłeczkę odbija o mój samochód, na który z trudem zapracowałam, nie wiem co by się stało. Myśle, ze zadwonilabym po policję, ze mi dzieciar auto niszczy. Wycofywać się nie można, bo niby z jakiej racji. Najgorsze jest to, ze w przypadku nacji o innym kolorze skory w ogóle nic złego nie można powiedzieć, bo zaraz jest się rasista i w ogóle to niepoprawne politycznie. Święte krowy.

  • 2lucia

    Zglosilismy na policję na wszelki wypadek ale muszę nerwy trzymać na wodzy. Wystarczy jeden furioso. :)***

  • Gość: [pero2015] *.dynamic.chello.pl

    Lucynko
    Sama się zastanawiam co Europa robi z tzw imigrantami, to zaczyna być przerażające, mam znajomych w Szwecji i tam też nie dzieje się dobrze. Faktycznie jedno zle spojrzenie lub krytyka powoduje w tych ludziach agresję, ale oni muszą wiedzieć że nie są w swoim kraju. Bardzo Ci współczuję i dzisiaj
    to chyba ok ze w Polsce jest jeszcze ich mało.

  • Gość: [Capricorne] *.rev.sfr.net

    Współczuję sąsiadów, nie ma co...Mnie też by roztrzeslo z nerwow na waszym miejscu. Przez ostatnie wydarzenia we Francji i nie tylko sama zaczynam mieć zapędy rasistowskie. Temat imigrantów oczywiście bardzo trudny i złożony, nie można wszystkich wsadzac do jednego worka, no i w końcu sama w obcym kraju mieszkam, ale chyba nie tędy droga. Acha, bardzo mi spasowal polecany przez Ciebie krem, jestem zadowolona z zakupu :)

  • Gość: [azalia] *.centertel.pl

    No i masz . Dobrze jak byście w końcu zamieszkali na swoim . Jak tu są perspektywy ? Bo nerwy całkiem stracicie.

  • 2lucia

    Ula brak imigrantów w kraju to chyba jedynym pozytyw. To co się dzieje to masakra. ***

  • 2lucia

    Koziorozcu. Masz racje to bardzo trudny temat. Zwłaszcza ze też jesteśmy przybyszami. Trudno wszystkich wrzucać do jednego worka. Jednak życie z nimi pod jednym dachem to stres i nerwy. Cieszę się że z kremu jesteś zadowolona. Ja też. Buziaki

  • 2lucia

    Zobaczymy. To też dla mnie temat nie do ugryzienia. Ale może się wreszcie coś wyjmuje. :)*

  • 2lucia

    Azalia poprawka. Może się jednak coś wykluje.

  • danek9985

    jesli jest az tak źle w Europie to czemu jeszcze ludzie glosuja na tzw liberalow czy im podobnym popierajacym imigracje afrykanczykow na europejski kontynent,
    dlaczego Le Pen we Francji nie uzyskuje 95% poparcia.
    Sami sobie zakladacie w Europie pętlę na szyję,

  • 2lucia

    Masz trochę racji Danku. Polityka sobie a skutki sobie. :)

  • danek9985

    mysle ze jednak sie mylisz, polityka nie sobie a skutki sobie,
    Twoj wybor polityczny ma konkretne skutki w zyciu spolecznym,
    jaka polityka takie skutki
    klinicznym przykladem sa Niemcy.
    Ja juz zupelnie nie rozumiem tego Narodu.
    Mieszkalem tam prawie 2 lata przed emigracja do Stanow, poparcie dla Merkel jest kompletnie niezrozumiale dla mnie :)

  • 2lucia

    Ja jux przestałam wierzyć ze mój głos ma jakieś znaczenie. Mimo że zawsze głosuje zgodnie z przekonaniami.:)

  • pero2015

    Lucynko
    masz rację to jedyny pozytyw
    całą resztą masakra
    Nie wiem o co chodzi ale jak patrze
    na przybyszy z Afryki to niedługo
    Europa zamieni się w czarny ląd
    a wtedy my biali do Afryki
    Trzymajcie się serdeczności Ula

  • emma_b

    imigranci to temat mocno złożony więc nic nie napiszę w krótkim komentarzu. ale fakt, że pani z Afryki może nie mieć większych zmartwień niż Twój stan cywilny, wydaje mi się po prostu kuriozalny. a swoją drogą ciekawe co ona może na ten temat wiedzieć i z jakich źródeł. wychodzi na to, że magiel jest wszechobecny:)

  • 2lucia

    Ula zmiana Europy w Afrykę brzmi całkiem prawdopodobnie. W Ascoli a teraz w Martinsicuro widać muzułmanki na każdym kroku. I to jest dla mnie przerażające W świetle ostatnich wypadków.

  • 2lucia

    Emma przecież najwięksi podróżnicy pisali że nie ma bardziej plotkarskiego kontynentu jak Afryka. Marokanka spędza dzień z telefonem przy uchu. A mój stan cywilny nie jest tajemnicą. :)*** Dla niej kobieta mieszkająca z mężczyzną bez ślubu jest dziwka i taki argument wysunęła przeciwko V. To nawet byłoby śmieszne gdyby chodziło nie o Arabke. :)

  • onyks01

    Brak słów po prostu. Nie odpuszczajcie , sprawę na policję i niech oni się tym zajmują .

  • 2lucia

    Hania, zgłoszenie, już mają karabinierzy z Martinsicuro. :)***

Dodaj komentarz

© Poza granicami Polski ale nie tylko część druga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci